Jak zarabiać na spadkach zapasów

Jak zarabiać na spadkach zapasów?

Odwiedzin: widoki 18
Czas czytania: 4 min



Powszechnie uważa się, że każdy trader może zarabiać pieniądze na rozwijającym się rynku, ale jeśli rynek spada, tylko nieliczni mogą z niego skorzystać. Rzeczywiście, spadek cen akcji dużych firm jest interpretowany jako dobra okazja kupować zapasy i później zarabiać pieniądze.

Na początku 2019 r. Jedna akcja Apple kosztowała około 142 USD, ale do końca roku osiągnęła 169 USD. Jak widzimy, nawet kupowanie na spadającym rynku może przynieść dobry zysk w ciągu roku lub krócej.

Jeśli jednak inwestor chce wziąć wszystko z rynku i zarabiać również na spadkach cen akcji, warto zastanowić się, jak i na czym ryzyko możemy to zrobić: jeśli kupimy, nie dbamy o to, ile wzrośnie cena, czy to w 100%, czy w 200%; ale jeśli sprzedamy, nasz potencjał od może być znaczny, jeśli firma dobrze się rozwija.

Jak sprzedawać akcje?

Jak sprzedawać?

Oczywiście pojawia się pytanie: jak sprzedajemy to, czego nie posiadamy? Tutaj firma brokerska przychodzi na scenę, pomagając przedsiębiorcy w takich operacjach. Nawiasem mówiąc, mamy fajny artykuł z wytycznymi dotyczącymi wyboru brokera.

Chodzi o to, że pożyczasz pewną liczbę akcji od brokera. Następnie sprzedajesz je po bieżącej cenie rynkowej; w ten sposób pojawia się twój dług wobec brokera. To jest pierwsza część operacji: otwarcie pozycji.

Aby zakończyć operację, musimy zwrócić pożyczone akcje brokerowi, kupując je po cenie rynkowej. Aby zarabiać, potrzebujesz tej ceny niższej niż początkowa. To druga część transakcji - zamknięcie pozycji.

W październiku 2018 r. Akcje Apple testowały 230 USD na akcję, a następnie spadły do ​​142 USD. Zobaczmy, jak obliczyć zysk z tego spadku.

Wyobraź sobie, że prognozujemy ten spadek i zdajemy sobie sprawę, że na jednym akcjach możemy zarobić 85 USD. Postanawiamy otworzyć pozycję sprzedającą 25 akcji Apple po 230 USD, a łączna kwota to 5,750 25 USD. Aby zamknąć pozycję, musimy zwrócić brokerowi 145 akcji, ale w cenie 5,750 USD. Innymi słowy, zamiast 3,625 USD, oddajemy 2,125 USD. Nasz zysk może wynosić XNUMX XNUMX USD. Powinniśmy pamiętać, że jest to historyczny przykład reprezentujący ideę, prawdziwy handel wymaga oceny ryzyka.

Dlaczego broker daje taką możliwość?

W przypadku takiej konkretnej usługi, jak pożyczanie akcji osobie fizycznej, broker pobiera określoną opłatę. Cena jest zwykle reprezentowana w warunkach handlowych: zwykle jest to prowizja za otwarcie i zamknięcie pozycji. W ten sposób broker będzie zarabiał na pożyczaniu akcji, a trader będzie miał możliwość zarabiania pieniędzy na oczekiwanym spadku.

Czy będę otrzymywać dywidendy z tytułu takiej transakcji?

Czy będę otrzymywać dywidendy z tytułu takiej transakcji?

Doświadczeni handlowcy nie zalecają sprzedaży akcji przed wypłatą dywidendy. Chodzi o to, że pożyczone akcje nie przyniosą dywidend: zostaną one odebrane przez prawdziwego właściciela, który ma na nich długą pozycję. Handlowiec, który sprzedaje akcje, wypłaca właścicielowi dywidendy.

Okazuje się, że nie możemy liczyć na dodatkowy dochód w postaci dywidend podczas takiej operacji, zarabiamy tylko na poważnym upadku.

Czy jest jakieś ryzyko?

Oczywiście handel spekulacyjny zawsze wiąże się z ryzykiem. Uważa się, że ryzyko straty na krótkiej pozycji jest zawsze znacznie wyższe niż przy zakupie akcji.

Jeśli kupiliśmy akcje po 5 USD za akcję, gdy cena spadnie do 0, tracimy tylko 5 USD. Jeśli sprzedamy akcje po 5 USD, cena może wzrosnąć nie tylko do 10 USD, ale do 50 USD, do 100 USD lub więcej. W takim przypadku możemy stracić znacznie więcej niż tylko 5 USD.

Tutaj ryzyko jest rzeczywiście wysokie w momencie otwarcia pozycji sprzedaży. Jednak, podobnie jak w przypadku Apple, zdarzają się upadki i możemy na nich zarabiać, a zarządzanie ryzykiem jest ważną częścią handlu.

Sprzedać czy nie sprzedać?

Sprzedać czy nie sprzedać?

W nowoczesnym handlu możemy równie łatwo sprzedawać, jak kupować akcje. Nawet najbardziej obiecujące firmy borykają się z trudnościami, a w tym czasie ich zapasy mogą znacznie spaść, więc handlowiec może je sprzedać z dobrym zyskiem.

Oczywiście takie operacje mają wady w postaci zwiększonego ryzyka i braku dywidend. Wydaje się, że lepiej poczekać do końca bessy i wejść z kuponem. Z drugiej strony, jak powiedzieliśmy powyżej, jeśli chcesz wziąć wszystko z rynku, możesz spróbować sprzedać.

Otwórz konto handlowe




Komentarze

Poprzedni artykuł

Do zobaczenia później aligatora: zapoznanie się ze wskaźnikiem aligatora

Aligator to wskaźnik trendu, który daje sygnały o rozpoczęciu nowego trendu na rynku. Według autora, przez większość czasu rynek nigdzie się nie porusza, a trendy pojawiają się tylko w 15-30% przypadków.

Następny artykuł

Tydzień na rynku (12. - 16): Banki centralne i statystyki

Druga połowa grudnia to czas na uporządkowanie bieżących spraw i prognozowanie nadchodzącego roku. W tym tygodniu sesje banków centralnych dobiegają końca, ale statystyki pozostaną obfite. Rynki nie będą miały czasu na nudę.