W 2020 roku zapasy domeny NIO Ograniczone (NYSE: NIO) wzrósł o 1,300%. Rosły tak, jakby nie było kryzysu związanego z koronawirusem, a trzy tygodnie temu wzrost nawet przyspieszył.

Dzisiaj omówimy NIO i przyczyny tak znaczącego wzrostu.

Przede wszystkim należy zauważyć, że rosną zapasy wszystkich producentów samochodów elektrycznych. W zeszłym tygodniu zapasy takich firm jak Kandi Technologies Group, Inc., (NASDAQ: KNDI), Electrameccanica Vehicles Corp, (NASDAQ: SOLO), Arcimoto, Inc., (NASDAQ: FUV), Li Auto (NASDAQ: LI), Nikola (NASDAQ: NKLA), GreenPower Motor Company Inc., (NASDAQ: GP), XPeng Inc, (NYSE: XPEV) itp. również rosły. Rentowność wszystkich tych przedsiębiorstw jest wyrażona w liczbach dwucyfrowych.

Pod względem kapitalizacji liderem segmentów jest Tesla. W każdym razie cena jego akcji osiągnęła 500 USD, a średnioterminowi inwestorzy zwracają się do rozwijających się firm: ich cena może być poniżej 50 USD, a prawdopodobieństwo uzyskania 100% rentowności w krótkim okresie jest znacznie wyższe niż w przypadku Tesli.

Choć liderem sektora jest Tesla, katalizatorem wzrostu w listopadzie stał się NIO.

Sprzedaż w październiku

2 listopada NIO przedstawił informację o sprzedaży samochodów elektrycznych w październiku 2020 roku.

Według raportu firma sprzedała 5,055 pojazdów, czyli o 100% więcej niż w ubiegłym roku. Wiodącym modelem stał się pięciomiejscowy ES6, numer dwa i trzy to sześcio- i siedmioosobowe samochody z napędem 4x4 klasy premium ES8.

W 2020 roku firma sprzedała łącznie 31,430 samochodów elektrycznych, o 111% więcej niż w ubiegłym roku.

Raport za trzeci kwartał ukazał się 17 listopada, a sprzedaż w październiku dała inwestorom wyobrażenie, jak to będzie, stąd rzucili się na akcje NIO, podnosząc ich cenę z 33 do 54 USD za dwa tygodnie.

Statystyki sprzedaży NIO zwróciły uwagę spekulantów na rynek samochodów elektrycznych. W efekcie wzrosły również zapasy innych firm.

Przychody Li Auto i Xpeng

Gdy zbliżała się data raportu NIO, Li Auto i Xpeng polali olej na płomienie.

12 listopada Xpeng przedstawił raport za III kwartał, a wzrost przychodów był wyższy niż oczekiwano. Całkowity przychód osiągnął 293/1 mln USD, czyli o 342% więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Przychody ze sprzedaży samochodów elektrycznych w porównaniu do III kwartału 2019 roku wzrosły o 376% do 279.6 mln USD. Wyniki raportu były ponownie wyższe od prognoz analityków.

Następnego dnia Li Auto opublikowało również raport kwartalny: jego przychody wzrosły o 28.4% w porównaniu do poprzedniego kwartału, a sprzedaż - o 31%, przekraczając oczekiwania. Porcja dobrych wiadomości wzmogła poruszenie w segmencie. Akcje XPeng wzrosły o 22% podczas sesji giełdowej.

Wykres ceny akcji XPeng

Akcje Li Auto po raporcie otworzyły się z luką 25%, a poprzedni kwartalny raport XPeng pchnął je w górę o 17%.

Wykres ceny akcji Li

NIO Ograniczony dochód

Finałem rajdu w segmencie był raport NIO.

Straty firmy zaczęły się zmniejszać szybciej niż oczekiwano. W trzecim kwartale straty wyniosły około 12 centów na akcję w porównaniu z prognozą 15 centów. W porównaniu do ubiegłego roku strata spadła o 64%. Przychody firmy wzrosły do ​​666.6 mln USD (patrz, kto wspierał segment), czyli o 146% niż przed rokiem.

W III kwartale spółka sprzedała 12,206 aut, natomiast w tym samym kwartale 2019 roku sprzedała 4,799 aut elektrycznych.

NIO zdołał zwiększyć marżę na sprzedaży samochodów z ujemnych 6.8% do 14.5% poprzez obniżenie kosztów produkcji i cen zakupu niektórych towarów. Firma osiąga 94% przychodów ze sprzedaży samochodów elektrycznych, a tylko 6% - z dodatkowych usług i sprzedaży akcesoriów. Stąd samochody elektryczne generują główny przepływ pieniędzy.

Kierownictwo spodziewa się, że w IV kwartale sprzedaż samochodów elektrycznych osiągnie poziom 16,500–17,000 tys. Aut, a przychody - 948 mln USD.

Kupuj na plotkach, sprzedawaj na faktach

Jest to zasada, która sprawdziła się tak dobrze w przypadku zapasów NIO. Na dwa dni przed publikacją raportu kurs akcji zaczął spadać. Było oczywiste, że raport będzie lepszy niż oczekiwano, więc niektórzy spekulanci zdecydowali się na realizację zysku przed publikacją.

Po osiągnięciu szczytu 54.20 USD, notowania spadły i zamknęły się na poziomie 44.56 USD za akcję. Akcje w dniu publikacji również spadały. Podniecenie spekulantów ustąpiło. Akcjami NIO zainteresowali się jednak nowi inwestorzy, którzy nie mieli w portfelu akcji producentów samochodów elektrycznych.

Co teraz zrobić z akcjami NIO i czy warto je kupować po obecnej cenie?

Już ten artykuł pokazuje, jak szybko rosło zainteresowanie producentami samochodów elektrycznych w listopadzie. Podniecenie narastało z dnia na dzień. W takich okolicznościach ceny akcji bardzo szybko ulegają zawyżeniu. Spekulanci opuszczają papiery wartościowe, gdy tylko osiągną zysk, zmienność spada, a akcje zaczynają się korygować. Dopiero wtedy inwestorzy długoterminowi zaczną je kupować, jeśli wcześniej tego nie robili.

Jestem więcej niż pewien, że część inwestorów długoterminowych od dawna kupuje akcje NIO. Po raz pierwszy, O NIO wspominałem już w marcu 2019 roku. Jednak graczy na rynku jest wielu i zawsze znajdziesz tych, którzy chcieliby zainwestować w firmę już teraz. Bardzo ważne jest, aby pozbyć się emocji, podejmując decyzję.

Konkurencja między NIO a Teslą

Głównym rywalem NIO jest Tesla. Wielkość tych ostatnich pozwala na stopniowe obniżanie ceny aut elektrycznych, czyniąc je bardziej przystępnymi dla klientów.

Kierownictwo NIO dość wyraźnie widzi sytuację, dlatego sugerowało swoim klientom płacenie tylko za samochody, bez akumulatora, a korzystać z tego ostatniego w leasingu. Jego ryzyko nie wpłynie znacząco na kurs w najbliższej przyszłości.

NIO jest znacznie gorszy od Tesli pod względem mocy przetwarzania. W trzecim kwartale Tesla wyprodukowała 145,000 48,330 samochodów elektrycznych, co daje 5,000 7,500 pojazdów miesięcznie. NIO produkuje zaledwie 7,500 samochodów miesięcznie, planując w najbliższej przyszłości zwiększyć tę liczbę do XNUMX pojazdów. W takich okolicznościach Tesla szybciej zajmie swoją niszę na rynku, jednak NIO nadal będzie sprzedawać swoje XNUMX samochodów miesięcznie, ponieważ jest to dość mała liczba jak na Chiny.

Kwartalne raporty NIO wyglądają tak imponująco, ponieważ baza jest tak niska: Tesla będzie musiała zbudować co najmniej kilka fabryk więcej, aby podwoić produkcję, podczas gdy NIO musi uruchomić tylko jedną linię montażową.

Cóż, NIO pozostanie słabszy niż Tesla, ale będzie imponował inwestorom dobrymi raportami kwartalnymi, ponieważ dopiero zaczyna się rozwijać. Oznacza to, że perspektywa dalszego wzrostu pozostaje jasna.

Analiza techniczna akcji NIO

200-dniowa średnia krocząca obiecuje dalszy wzrost, ale cena jest wysoko powyżej linii, co potwierdza wykupienie akcji.

W takich okolicznościach bezpieczniej jest czekać na korektę do najbliższego wsparcia na 40 USD. Jeśli inwestorzy nadal będą podekscytowani akcją, oderwanie się na poziomie 54.20 USD będzie sygnałem dalszego wzrostu kursu.

Analiza technologii giełdowych NIO

Końcowe przemyślenia

NIO to młoda rozwijająca się firma. Ma wszelkie szanse na dalszy rozwój, stąd też cena akcji prawdopodobnie wzrośnie.

Jeśli planujesz długoterminową inwestycję w akcje NIO, obecna cena jest całkiem dobra. W tym przypadku, zająć pozycję w częściach.

Jeśli planujesz inwestycję poniżej 6 miesięcy, poczekaj na korektę i kup na niej, bo analiza techniczna pokazuje, że akcje są wykupione.

Inwestuj w amerykańskie akcje z RoboForex na korzystnych warunkach! Prawdziwymi akcjami można handlować na platformie R StocksTrader od 0.0045 USD za akcję, przy minimalnej opłacie transakcyjnej wynoszącej 0.25 USD. Możesz również wypróbować swoje umiejętności handlowe w Platforma R StocksTrader na koncie demo, po prostu zarejestruj się na RoboForex.com i otwórz konto handlowe.


Materiał przygotowany przez

Na rynku finansowym jest od 2004 roku. Od 2012 roku handluje akcjami na amerykańskiej giełdzie oraz publikuje artykuły analityczne na giełdzie. Aktywnie uczestniczy w przygotowywaniu i prowadzeniu webinariów edukacyjnych RoboForex.