2021: Kontynuacja euforii rynkowej

2021: Kontynuacja euforii rynkowej

Czas czytania: 7 min



Pierwszy dzień handlowy 2021 roku rozpoczął się od rekordowego rekordu S&P 500. Oznacza to, że inwestorzy pozostają optymistami i są gotowi do dalszego inwestowania swoich pieniędzy w akcje. Krótkie granie byłoby zbyt ryzykowne, ale możliwe do wyjaśnienia.

Rośnie popyt na złoto, bitcoiny i akcje

Chciałbym zwrócić Państwa uwagę na dwa instrumenty finansowe, które zagrażają dalszemu wzrostowi indeksu, którymi są złoto i BTC.

Co zrobić, jeśli giełda jest podatna na kryzys, a wiele firm walczy o przetrwanie, tracąc nawet 50-90% ceny akcji?

W takich przypadkach uczestnicy rynku zwykle inwestują w aktywa ochronne, które zawsze były złotem, i kupują ubezpieczenia na wypadek niewypłacalności przedsiębiorstw. Ubezpieczenia są bardziej skomplikowane do sprawdzenia i śledzenia w przypadku złota, jest prostsze: istnieje wykres, z którym możemy się zapoznać w dowolnym momencie.

Kryzys hipoteczny

W 2007 roku, rok przed rozpoczęciem kryzysu finansowego, notowania złota były wysokie, co oznacza, że ​​wielu inwestorów podejrzewało wzrost bańki na rynku kredytów hipotecznych. Aby chronić swoje finanse, zaczęli kupować złoto (zobacz film The Big Short, jeśli interesuje Cię kryzys z 2008 roku).

Notowania S&P 500 również stopniowo spadały i zanim usłyszeliśmy o bankructwie Lehman Brothers (co było początkiem kryzysu), były one o 18% poniżej rekordowych poziomów.

Korelacja złota i S & P500 w okresie upadłości Lehman Brothers

BTC jako bezpieczna przystań

Kryzys koronawirusa w 2020 r. Również zaczął się od wzrostu złota, ale w przeciwieństwie do 2008 r. Złoto nadal rośnie, podobnie jak indeksy giełdowe.

Można to wyjaśnić w następujący sposób. Część inwestorów boi się zatrzymywania pieniędzy w akcjach tylko dlatego, że podejrzewa powstanie nowej bańki na rynku, dlatego część swojego kapitału inwestują w złoto. W każdym razie w 2020 roku inwestorzy zauważyli kolejny zasób, który zaczęli wykorzystywać jako ochronę przed pieniądzem fiducjarnym, a tym aktywem jest kryptowaluta Bitcoin.

Od grudnia 2020 roku jego cena podwoiła się: jeden BTC kosztuje ponad 30,000 USD. Nie jest już instrumentem drobnych spekulantów, który mógłby wpłynąć na jego cenę o 100 USD. Duzi gracze rynkowi inwestują w BTC.

Więc co tu mamy?

Złoto zmierza do rekordowych poziomów, a Bitcoin notuje najwyższy poziom w historii, tj. Dwa aktywa ochronne cieszą się zwiększonym popytem. Tymczasem indeks S&P 500 również osiąga najwyższe w historii poziomy. Sytuacja ta pokazuje, że niektórzy inwestorzy przygotowują się na katastrofę, podczas gdy inni przymykają na wszystko oczy i są gotowi kupić akcje za każdą cenę. Czas pokaże, kto ma rację.

Dlaczego tak optymistycznie?

Wyjaśnienie jest proste. Pod koniec 2020 roku zaczęto szczepić się przeciwko koronawirusowi, co jest nadzieją na ożywienie gospodarki.

Kolejnym wytłumaczeniem jest bezprecedensowe wsparcie gospodarki poprzez przelewanie pieniędzy. Joe Biden zwiększy poparcie dopiero, gdy zostanie prezydentem.

Kiedy może się zatrzymać wzrost na giełdzie?

Europa i Stany Zjednoczone podejmują działania wspierające, wylewając biliony dolarów i euro na swoje gospodarki. Niskie stopy procentowe, które pozwalają na tanie kredyty, również podtrzymują biznes.

Teraz wyobraź sobie biegacza uczestniczącego w maratonie. Aby im pomóc, zespół utorował drogę i dostał ogromnego fana, który dmuchnął w ich plecy.

Co się stanie, gdy wsparcie zostanie odebrane? Stopy biegacza stają się ciężkie, a wiatr w twarz może ich powalić.

To porównanie oznacza, że ​​plotki o zlikwidowaniu wsparcia mogą spaść jako pierwszy cios na rynku, podczas gdy wzrost stóp procentowych stanie się drugim. Spowoduje to, że ci, którzy kupili akcje po niższej cenie, osiągną zysk, podczas gdy ci, którzy kupili po najwyższych cenach, staną się inwestorami długoterminowymi, oczekując zwrotu ceny. Ci, którzy wykorzystali dźwignię finansową, będą najbardziej narażeni, ponieważ korekta może wywołać wezwanie do uzupełnienia depozytu zabezpieczającego, co spowoduje nawet dalszy spadek cen akcji.

Jednak podczas napływu pieniędzy zapasy będą rosły. Część inwestorów będzie dalej kupować złoto, dywersyfikując ryzyko, ale to będzie najmniejsza część. Większa część będzie nadal inwestować w akcje, zauważając, że mniejsze spółki, których akcje są notowane daleko od swoich rekordów wszechczasów ze względu na raczej niestabilne wyniki finansowe. Jednak euforia sprawi, że inwestorzy będą kupować wszystko.

Banki centralne nie planują podwyżek stóp procentowych

Eksperci twierdzą, że w pierwszej połowie 2021 r. Ani Europa, ani USA nie podniosą stóp procentowych (Goldman Sachs prognozował nawet, że Fed podniesie stopę dopiero w 2024 roku) lub zakończyć program kupna obligacji. W związku z tym zapasy będą nadal rosły. Dlatego nie jest najlepszym pomysłem trzymanie się z boku i obserwowanie, jak rosną.

W tej sytuacji można zachować się na dwa sposoby. Pierwszym jest inwestowanie w złoto, aby chronić swój kapitał, a drugim próba znalezienia akcji, które mogą dalej rosnąć.

Producenci samochodów elektrycznych poinformowali o sprzedaży

Początek 2021 roku upłynął pod znakiem nie tylko wzrostu indeksu S&P 500, ale także dobrych raportów producentów samochodów elektrycznych.

Tesla, Inc.

Mówić, Tesla (NASDAQ: TSLA) zgłosiło sprzedaż 189,750 samochodów elektrycznych na koniec IV kwartału, przekraczając prognozy o 4 15,750 sztuk. Raport podniósł kurs akcji o 7%, a akcje utrzymują swój rekord w historii.

Tesla jest liderem wśród producentów samochodów elektrycznych, a jej raport przewiduje w pewnym stopniu kolejne doniesienia o swoich rywalach, tj. Jeśli wzrośnie sprzedaż Tesli, zwiększonym popytem na ich produkty będą się cieszyć również inni producenci samochodów elektrycznych.

NIO Limited

Tak właśnie się stało. NIO (NYSE: NIO) raporty pokazały, że sprzedaż aut elektrycznych podwoiła się w grudniu 2020 r .; sprzedali w IV kwartale 17,353 4 auta, co przekracza najśmielsze oczekiwania.

Według Williama Bin Lee, dyrektora generalnego firmy, istotnym wsparciem dla sprzedaży była nowa opcja „Battery As a Service”, która oznacza, że ​​samochody elektryczne sprzedawane są bez baterii, które są wynajmowane klientowi. Takie rozwiązanie znacznie obniża ceny samochodów elektrycznych, czyniąc je konkurencyjnymi.

Akcje NIO nadal notują trend wzrostowy na swoich rekordowych poziomach.

Wykres ceny akcji NIO Limited

Li Auto Inc.

Li Auto (NASDAQ: LI) Inwestorów cieszyły również dobre wyniki sprzedaży w IV kwartale 4 r. W grudniu sprzedaż samochodów elektrycznych wzrosła o 2020%, a kwartalnie o 530% do 67 14,464 aut. Li Auto rozpoczęło masową produkcję w listopadzie 2019 roku i udało mu się zbliżyć do NIO w tak krótkim okresie, chociaż NIO sprzedaje samochody elektryczne od 2017 roku.

Akcje Li Auto rosły wraz z zapasami innych producentów samochodów elektrycznych, ale obecnie wydają się być najsłabsze, zbyt daleko od ich rekordowych poziomów. Z drugiej strony można to zinterpretować jako potencjał wzrostu.

Wykres ceny akcji Li Auto

XPeng Inc

Kolejny chiński producent samochodów elektrycznych XPeng (NYSE: XPEV) wykazał również wyniki IV kwartału, które przekroczyły oczekiwania ekspertów. W grudniu jego sprzedaż wzrosła o 4%, a kwartalna o 326%, osiągając 303 12,964 aut. Podobnie jak w przypadku Li Auto, akcje XPeng są również dalekie od swoich rekordowych poziomów, co czyni je atrakcyjnymi dla inwestycji.

Wykres ceny akcji Xpeng Inc

Zresztą te dwie ostatnie firmy dopiero co weszły na rynek i nie osiągnęły jeszcze wielkości sprzedaży Tesli czy NIO, mają przed sobą całą drogę.

Wzrost sprzedaży można było zauważyć w każdej firmie sprzedającej samochody elektryczne, co wskazuje na oczywisty trend w przyszłości. Stąd cały 2021 rok upłynie pod znakiem dobrych raportów producentów aut elektrycznych, co oznacza, że ​​do inwestycji w tym sektorze można wybrać firmę, która ma taki potencjał wzrostu.

W każdym razie chciałbym wyróżnić akcje Tesli. Wielu uczestników rynku uważa, że ​​są wykupieni, a ich zmienność jest ogromna, więc inwestycje będą wiązały się ze zwiększonym ryzykiem.

Szczepienia przywrócą przepływ pasażerów w liniach lotniczych

Kolejnym sektorem, któremu warto się przyjrzeć, jest transport lotniczy. Oczekuje się, że szczepienia powstrzymają pandemie i otworzą granice, przywracając gospodarkę i dochody obywateli. Ludzie spragnieni podróżowania pomogą turystyce odzyskać siły i zwiększyć przepływ pasażerów. W związku z tym sytuacja w liniach lotniczych poprawi się, podobnie jak ceny ich akcji.

Zamówienia Boeinga mogą powrócić

Oczywiście głównym beneficjentem będzie The Boeing Company (NYSE: BA) dla których napływ zamówień musi się przywrócić po załamaniu w 2020 roku. To pierwsza firma, która zwróciła uwagę na ten sektor. Jego akcje kończą korektę zapoczątkowaną miesiąc temu. Cena akcji może zacząć rosnąć od tych poziomów.

Możesz również rozważyć inwestycje następujących linii lotniczych: American Airlines Group Inc. (NASDAQ: AAL), Southwest Airlines Co. (NYSE: LUV), Delta Air Lines, Inc. (NYSE: DAL), United Airlines Holdings, Inc. (NASDAQ: UAL).

Wśród nich sytuacja finansowa jest najbardziej stabilna w Southwest Airlines. Posiada 14 miliardów dolarów wolnych pieniędzy, a większość jego dochodów generują loty krajowe. Ponadto Southwest Airlines bardzo ucierpiała z powodu zakazu nałożonego na Boeinga 737 MAX 8 w 2019 roku, tracąc 435 mln USD. A teraz Boeing 737 MAX 8 znów może latać, co jest kolejnym czynnikiem wzrostu dla firmy.

Wykresy cen akcji American Airlines Group Inc. (NASDAQ: AAL), Southwest Airlines Co. (NYSE: LUV), Delta Air Lines, Inc. (NYSE: DAL), United Airlines Holdings, Inc. (NASDAQ: UAL)

Najsłabszą linią lotniczą są American Airlines. Gwałtowny wzrost zadłużenia spowodował zmniejszenie wydatków i zwolnienie znacznej części pracowników. Chociaż spłacił obecne długi i nie ma już dużych płatności w 2021 r., Inwestorzy mają tendencję do unikania jego akcji, sądząc po wykresie.

Podsumowując, szczepienia mają uratować linie lotnicze i poprawić ich wyniki finansowe.

Zamykanie myśli

Rok 2020 był pełen negatywnych wydarzeń, a rok 2021 ma być wręcz przeciwny. Szczepienie powinno wywrzeć zauważalny wpływ.

Jest jednak jeden szczegół, który może wszystko zepsuć. Obecnie akcje wielu emitentów są notowane na poziomie sprzed kryzysu lub wyższym. Gdy zamieszanie wokół COVID-19 wygaśnie, uczestnicy rynku rzucą okiem na gospodarkę i stwierdzą, że jest w gorszym stanie niż przed kryzysem.

Wtedy wielu spróbuje zrozumieć, dlaczego akcje są tak drogie. Dlatego zachowaj czujność i nigdy nie przegap czasu na czerpanie zysków.

Inwestować w ProShares VIX Short-Term Futures ETF (AMEX: VIXY), zwany także „indeksem strachu”, będzie świetnym pomysłem. Kiedy wybuchnie panika, jej notowania wzrosną o setki procent.

Na razie szukaj niedowartościowanych akcji i kup je. Pierwsza połowa 2021 r. Obiecuje hojne zyski.

Inwestuj w amerykańskie akcje z RoboForex na korzystnych warunkach! Prawdziwymi akcjami można handlować na platformie R Trader od 0.0045 USD za akcję, przy minimalnej opłacie transakcyjnej w wysokości 0.25 USD. Możesz także wypróbować swoje umiejętności handlowe w Platforma R Trader na koncie demo, po prostu zarejestruj się na RoboForex.com i otwórz konto handlowe.




Jeśli uznasz to za przydatne, omówimy każdy aktualny temat dotyczący handlu i inwestowania.

Komentarze

Poprzedni artykuł

Tweet Muska wysłany do orbity na akcje niewłaściwej firmy

Dzięki tweetowi Elona Muska notowania Signal Advance wzrosły o 6,350%. Niepokój inwestorów osiągnął szczyt. Kapitalizacja spółki wzrosła z 55 mln do 1.4 mld USD. Jest jednak jeden kluczowy szczegół. Co to jest? Dowiedz się już teraz!

Następny artykuł

Jak obliczyć zwrot z kapitału (ROE)?

W tym artykule porozmawiamy o zwrocie z kapitału (ROE), jednym z kluczowych wskaźników zwrotu z inwestycji, który pomaga ocenić stabilność finansową i atrakcyjność inwestycyjną różnych firm.