Już na początku tego tygodnia amerykańskie i europejskie indeksy giełdowe postanowiły odpocząć. Mianowicie zakłamał się cały zespół głównych indeksów: Dow Jones Industrial Average, S&P 500, NASDAQ Composite, STOXX 600, DAX, CAC 40, FTSE 100. Musisz być zaintrygowany tym, co się dzieje, ja też .

Sprawa robi się jeszcze ciekawsza, gdy wspomnę, że największy chiński deweloper i Fed muszą się tym zająć, prawda? Czy jesteś gotowy odłożyć na bok wszystkie swoje bieżące zadania i dowiedzieć się, co się dzieje? Zacznijmy.

Jak głęboko spadły indeksy?

20 września, na samym początku tygodnia, na giełdzie zaczęło się groźnie nagrzewać, a sesję zakończył poważny spadek amerykańskich i europejskich indeksów giełdowych.

W USA indeks S&P 500 (SPX) spadł o 1.7% do 4357.73 pkt, Dow Jones Industrial Average (DJI) – o 1.78% do 33970.8 pkt, a NASDAQ Composite (IXIC) – o 2.19% do 14713.9 pkt. W ciągu dnia najgłębsze spadki osiągnęły odpowiednio 4305.91, 33614.43 i 14530.1.

Ogólnoeuropejski STOXX 600 (STOXX) spadł i zamknął się na poziomie 454.12 punktu, tracąc 1.67%. Niemiecki DAX (GDAXI) zdecydował się zanurkować głębiej i spadł o 2.31% do 15132.06 pkt. Francuski CAC 40 (FCHI) utknął gdzieś pośrodku na poziomie 6455.81, tracąc 1.74%. Wydaje się, że brytyjski FTSE 100 (FTSE) nie próbował wystarczająco mocno – tylko 0.86% spadek do 6903.91.

Analitycy twierdzą, że w poniedziałek spadek indeksów Starego Świata stał się najgłębszy z ostatnich dwóch miesięcy. Żeby było jeszcze bardziej dramatycznie, pokażę wam minima europejskich indeksów tego dnia: STOXX 600 – 420.25, DAX – 15019.49, CAC 40 – 6389.62 i FTSE 100 – 6828.28 pkt.

Dlaczego indeksy spadły?

Eksperci twierdzą, że istnieją dwa powody takiego napięcia na rynku. Pierwszym z nich jest możliwe upadłość największego chińskiego dewelopera Evergrande. Druga to duża szansa, że ​​w najbliższym czasie Fed zacznie ograniczać środki stymulacyjne. Zastanówmy się nad każdym z nich.

23 i 29 września Evergrande będzie musiał zapłacić odsetki od pięcioletnich obligacji, łącznie 131 milionów dolarów. Problem polega na tym, że deweloper ma 305 miliardów dolarów długu i jest mało prawdopodobne, aby spłacił odsetki. Dla twojej informacji: 305 miliardów dolarów to 2% chińskiego PKB i największe na świecie zadłużenie spółek publicznych w sektorze nieruchomości.

W niedawnej publikacji Bloomberg porównał Evergrande z Lehman Brothers. Jak pamiętacie, bankructwo tego ostatniego zapoczątkowało kryzys finansowy 2008 roku. Analitycy uważają, że dewaluacja chińskiego dewelopera wpłynie nie tylko na chińską gospodarkę, ale także na gospodarkę światową.

Jeśli chodzi o wynik konferencji Fed, poznamy je 22 września. Nikt nie ma wątpliwości co do bazowej stopy procentowej: ma ona pozostać na poziomie 0-0.25% w skali roku. Niewiele jednak wiadomo na temat warunków i tempa ograniczania środków wsparcia. Jak wiecie, amerykański regulator stymuluje teraz rynek finansowy, co miesiąc przeznaczając na niego 120 miliardów dolarów na zakup obligacji.

Czy duże banki prognozują kryzys?

Analitycy dużych banków są pewni, że porównanie Evergrande i Lehman Brothers jest wstępne. W UBS mówią, że ogólny poziom dewaluacji w Chinach jest niski w porównaniu ze skalą gospodarki. W Barclays nie widzą żadnego poważnego pogorszenia sytuacji kredytowania nieruchomości i nie dostrzegają żadnych poważnych błędów chińskich regulatorów.

W Citi mają tendencję do myślenia, że ​​chińskie władze nie dopuszczą do bankructwa Evergrande. JPMorgan uważa poniedziałkową reakcję rynku za zbyt ostrą i wspomina, że ​​teraz jest duża szansa na kupno akcji po atrakcyjnej cenie.

Same indeksy giełdowe zaczęły stopniowo odrabiać straty. Na przykład 21 września STOXX 600 wzrósł o 1% do 458.68, DAX – o 1.43% do 15348.53 pkt, CAC 40 – o 1.5% do 6552.73 pkt, FTSE 100 – o 1.12% do 6980.98 pkt.

Wśród amerykańskich indeksów tylko NASDAQ Composite odwrócił się w górę, rosnąc o 0.22% i osiągając 14746.4 pkt. S&P 500 i Dow Jones Industrial Average właśnie spowolniły spadek, ale zachowały ogólny trend, spadając odpowiednio o 0.08% i 0.14%.

Podsumowując

Obawy inwestorów o możliwość bankructwa największego chińskiego dewelopera i zakończenie programu stymulacyjnego Fed spowodowały w poniedziałek spadki amerykańskich i europejskich indeksów giełdowych.

Ale bez względu na to, jak twarde media finansowe próbują podsycać nerwowość, eksperci dużych banków i podmiotów inwestycyjnych twierdzą, że sytuacja jest skomplikowana, ale nie krytyczna i pozbawiona kontroli.

Więcej o indeksach na R Blog


Materiał przygotowany przez

Jest guru poszukiwania i demonstrowania ukrytych możliwości i wglądu w rynek. Pisze o wszystkim, co może zainteresować inwestora: akcjach, walutach, indeksach i różnych sferach biznesowych. Jest „w” od 2019 roku.