Co wpływa na ceny akcji? Dlaczego i jak akcja może rosnąć przez kilka miesięcy, a nawet lat?

Odpowiedź jest bardzo prosta: na ceny akcji wpływa popyt i podaż. Rodzi to jednak kolejne pytanie – kto tworzy popyt na akcje?
I znowu odpowiedź jest dość prosta – popyt kreują gracze rynkowi. „Ale jestem też graczem rynkowym!” – mówi inwestor – „Dzisiaj kupiłem udział, tworząc w ten sposób popyt. Ale jutro, pojutrze lub za miesiąc będę czekał na wzrost ceny, więc nie będę więcej kupował dla mnie. W rezultacie tylko raz stworzyłem popyt, ale cena nadal rośnie”.

Aby sięgnąć głębiej, spójrzmy np. na Alphabet Inc. (NASDAQ: GOOG) akcji, która kosztuje 2,800 USD, przy średnim dziennym wolumenie obrotu wynoszącym ponad 1 milion akcji, co daje nam 2.8 miliarda USD.

Załóżmy, że 1.2 miliarda dolarów z tych pieniędzy to sprzedaż akcji, czyli podaż. W tym przypadku zakup akcji to 1.6 miliarda dolarów. Kto na co dzień tworzy taki popyt na akcje Alphabetu? Jedno jest pewne – nie inwestorzy detaliczni.

Jednoznaczną odpowiedź na to pytanie może udzielić giełda, która handluje tymi akcjami. To tutaj można zobaczyć, kto iw jakim wolumenie kupuje lub sprzedaje papiery wartościowe. Pozostaje nam jedynie zadowolić się standardowymi wnioskami, takimi jak animatorzy rynku, inwestorzy instytucjonalni, same firmy i inwestorzy indywidualni. Nie zawsze można dowiedzieć się, kto jest dużym kupcem (może to być nawet symulacja lub gra ze sztuczną inteligencją).

Próbując znaleźć uczestnika rynku, który na co dzień jest gotowy kreować popyt na akcje jakiejś konkretnej spółki i jest zainteresowany ich wzrostem bez osiągania zysku, natknąłem się na dość dobrze znaną procedurę wykonywaną przez emitentów o nazwie buyback.

Dziś. Opowiem więcej szczegółów na temat wykupu, a dokładniej – dlaczego firmy wydają miliardy dolarów na odkupienie swoich akcji i kto na tym zarabia. Podam również przykłady kilku firm, które niedawno ogłosiły swoje programy wykupu.

wykup

Skup to odkupienie akcji przez spółkę. Zwykle dzieje się to na wolnym rynku, ale czasami firmy odkupują swoje akcje od akcjonariuszy poza burtą po ustalonej cenie.

Z reguły firmy wykorzystują dostępne środki pieniężne do realizacji wykupów – inwestują w rozwój produkcji, fuzje firm, wypłaty dywidend i tak dalej. Innymi słowy, jeśli firma dokonuje skupu, to w większości przypadków oznacza to, że ma dużo pieniędzy, a więc jest stabilna finansowo.

Jaki wpływ na spółkę i jej akcjonariuszy mają buybacki?

Skup akcji zmniejsza liczbę akcji znajdujących się w obrocie na otwartym rynku. Pomaga to uniknąć nieprzyjaznych przejęć, ponieważ liczba akcji maleje.

Skupowane akcje należą do spółki – nie wymagają wypłaty dywidendy, nie biorą udziału w głosowaniu i zazwyczaj są umarzane. Czasami jednak firmy zarządzają nimi mądrzej.

Odkupione udziały można wykorzystać jako płatność podczas łączenia się z innymi firmami lub rozdzielić wśród pracowników w celu zwiększenia ich produktywności i wydajności. Mogą być również wykorzystywane do zatrudniania wysoko wykwalifikowanych pracowników, którzy w nagrodę otrzymują akcje spółki.

Zmniejszenie liczby akcji na rynku prowadzi do zwiększenia udziału dotychczasowych akcjonariuszy spółki (pod warunkiem umorzenia odkupionych akcji). Na przykład firma wyemitowała 1,000 akcji, z czego 800 zostało rozdysponowanych pomiędzy głównych akcjonariuszy, a 200 trafiło na rynek poprzez IPO. W rezultacie główni akcjonariusze uzyskali 80% udziałów, a pozostałe 20% sprzedano na otwartym rynku inwestorom detalicznym.

Następnie firma ogłasza wykup, odkupuje 100 akcji (10%) i je anuluje. W rezultacie liczba wyemitowanych akcji wynosi 900 – 800 należących do głównych akcjonariuszy i 100 do tych, którzy nabyli je poprzez IPO. W procesie odkupu udział głównych akcjonariuszy wzrasta do 88%, a liczba akcji dostępnych na rynku wzrasta z 20% do 12%.

Jaki jest sens dla akcjonariuszy, jeśli ich udział w spółce wzrośnie?

Gdy liczba wyemitowanych akcji spada, zwiększa się zwrot na akcję, a także wypłata dywidendy (oczywiście w przypadku spółki wypłacającej dywidendy). W przypadku likwidacji spółki wspólnik może domagać się w niej większego udziału. Również akcja jednego akcjonariusza może wzrosnąć do takiej wysokości, że będzie miał decydujące prawo głosu w spółce.

Jak widać, skup nie pociąga za sobą ani jednej negatywnej konsekwencji dla firmy i jej akcjonariuszy. W rzeczywistości procedura jest całkiem pozytywna.

Kiedy firmy dokonują wykupów?

Przede wszystkim skup jest sygnałem dla inwestorów, że firma jest stabilna, a zarząd wierzy w dalszy potencjał wzrostu. Pokazuje również, że kierownictwo uważa akcje spółki za niedoceniane. Często może się to zdarzyć z powodu negatywnego napływu wiadomości, który czasami jest dość odległy od rzeczywistości.

Dlatego też, gdy inwestorzy zaczynają wyprzedawać akcje na rynku, emitenci często ingerują (o ile pozwalają na to organy regulacyjne i finanse) i zwiększają popyt na akcje, co później zapobiega ich spadkowi.

Jest jeszcze jeden powód wykupu. W USA podatek od dywidend jest wyższy niż podatek od zysków kapitałowych. W tej sytuacji akcjonariusze głosują raczej za przeznaczeniem środków na skup, a nie wypłatę dywidendy, ponieważ jej pozytywny efekt jest większy.

Na przykład firma ma 1 miliard akcji w obrocie. Po raporcie kwartalnym wypłacono 1 miliard dolarów w formie dywidendy. W rezultacie dywidenda na każdą akcję wynosi 1 USD. Załóżmy, że akcja kosztuje 10 USD – w tym przypadku stopa dywidendy wynosi 10%.

Oto inna sytuacja: pieniądze są wykorzystywane do wykupu zamiast dywidend. 1 miliard dolarów to 100 milionów wyemitowanych akcji, co stanowi prawie 10% ich całkowitej liczby.

Na początek wiadomość o zbliżającym się wykupie spowoduje wzrost ceny ze względu na zainteresowanie inwestorów. Wtedy liczba wyemitowanych akcji zmniejszy się o 10%, ale cena akcji doda te same 10% (biorąc pod uwagę bieżący popyt). Procedura wykupu będzie trwała przez określony czas, a jednym z jej celów jest podwyższenie ceny akcji. W efekcie rentowność procedury (napływ wiadomości, zwiększony popyt na akcje) może być znacznie wyższa niż wypłata dywidendy.

Teraz podam przykład prawdziwej firmy, która nie wypłaca dywidendy.

Alphabet prowadzi skup od 2015 roku

W pierwszych dwóch kwartałach 2021 r. Alphabet wydał 23 miliardy dolarów na procedurę wykupu. Łączna liczba wyemitowanych akcji spółki wynosi 660 milionów. Jeśli wspomniane 23 miliardy dolarów zostaną wydane na wypłatę dywidendy, stopa dywidendy wyniesie 35 dolarów na akcję. Średnia cena akcji w pierwszej połowie 2021 r. wyniosła 2,300 USD. W rezultacie stopa dywidendy wyniosłaby 1.5%. Mówiąc wprost – akcje Alphabetu wzrosły w tym czasie o 70%.

Można by pomyśleć, że w ten czy inny sposób wzrosną, bez żadnych wykupów, ale oto fakt: Google zaczął odkupywać swoje akcje w 2015 roku. Spójrz na wykres, a zobaczysz to od daty IPO do 2015 r. akcje kosztowały od 500 do 600 dolarów.

Wykres akcji alfabetu (NASDAQ: GOOG) od 2013 do 2021 roku.
Wykres akcji alfabetu (NASDAQ: GOOG) od 2013 do 2021 roku.

Pierwszy buyback o wartości 1.7 mld USD został przeprowadzony w czwartym kwartale 2015 r. W tym czasie cena wzrosła z 600 USD do 800 USD. Następnie Google regularnie przeprowadzał buybacki. Od 2015 r. akcje wzrosły o 380%. Zbieg okoliczności? Nie sądzę.

Łącznie od 90 roku Google wydał 2015 miliardów dolarów na odkupienie. To kupujący, o którym rozmawialiśmy, który jest gotowy wydać miliardy dolarów na wsparcie wartości akcji. Celem nie jest zabezpieczenie zysków. W takiej sytuacji zyski trafiają do inwestorów, których portfele zawierają akcje spółki dokonującej skupu.

Wniosek pośredni

Przede wszystkim skup świadczy o tym, że firma ma wystarczającą ilość gotówki przeznaczoną na sytuacje awaryjne i niskie prawdopodobieństwo wystąpienia kłopotów gospodarczych. Pozytywny wpływ na cenę akcji ma ciągły wykup, który rośnie ze względu na obecność silnego kupca. Skup jest dobry dla wszystkich uczestników rynku, a informacja o nim skłania inwestorów do kupowania akcji.

W związku z tym, jeśli chcemy znaleźć akcje pod inwestycje krótko- lub długoterminowe, powinniśmy zwrócić uwagę na spółki, które zapowiedziały wykupy akcji.

Jakie firmy ogłosiły wykupy?

W ostatnich dwóch tygodniach buybacki ogłosiły takie firmy jak Dollar Tree (NASDAQ: DLTR), Thermo Fisher Scientific Inc. (NYSE: TMO), Lockheed Martin Corporation (NYSE: LMT) i McDonald's Corporation (NYSE: MCD). Nie musi to jednak oznaczać, że należy się spieszyć z zakupem ich akcji.

W dniu ogłoszenia akcje tych spółek wzrosły, ale dzień później zaczęły spadać. Równie dobrze można powiedzieć, że inwestorzy detaliczni mieli dość pieniędzy tylko na jeden dzień.
Ogłoszenie skupu nie oznacza, że ​​spółka zacznie skup akcji jeszcze tego samego dnia, dlatego zabrakło graczy na rynku, którzy mogliby wesprzeć akcje na ich poziomie.

Kiedy kupować akcje?

Nie wystarczy znaleźć firmę, która ogłosiła skup, trzeba wybrać odpowiedni moment na zakup jej akcji. W końcu akcje mogą spaść, więc firma odkupi je, starając się nie dopuścić do ich głębszego spadku. Rynek może doświadczyć wszelkiego rodzaju sytuacji.

Wykup na Facebooku

Na przykład w lipcu 2018 r. Facebook (NASDAQ: FB) powiedział, że tempo wzrostu przychodów może spowolnić, ponieważ firma musiała zwiększyć wydatki o 50%, aby szybko znaleźć i usunąć fałszywe wiadomości. W tym dniu akcje spółki straciły 19% i poruszały się w trendzie spadkowym do 2019 roku.

Zarząd Facebooka uznał, że rynek zareagował zbyt negatywnie na wiadomość o możliwym spadku dochodów i zwiększył ilość pieniędzy przeznaczoną na wykupy. Wcześniej Facebook wydawał około 800 milionów dolarów kwartalnie, ale po wiadomościach suma ta wzrosła do 4.2 miliarda dolarów. W czwartym kwartale tego samego roku firma wydała dodatkowe 3.5 miliarda dolarów, a jej akcje przestały spadać. W rzeczywistości zaczęły powoli rosnąć, a kwartalna kwota wykupu spadła do 1.1 miliarda dolarów.

Przyjrzyjmy się teraz wykresowi. Luka, którą widzisz, to dzień, w którym inwestorzy dowiedzieli się o możliwym spowolnieniu tempa wzrostu przychodów. Za luką poszła sprzedaż, która utrzymywała się do końca 2018 roku.

Wykres akcji Facebooka (NASDAQ: FB) w latach 2018 – 2019.
Wykres akcji Facebooka (NASDAQ: FB) w latach 2018 – 2019.

Tak, firma przeprowadzała skup. Jednak gdybyś kupił jego udziały np. w sierpniu, straciłbyś pieniądze. Aby uniknąć tak nieprzyjemnej sytuacji, trzeba było zwrócić się do analiza techniczna – mogło to dać wskazówkę, kiedy skończył się trend spadkowy, aby inwestorzy mogli bezpiecznie dodać akcje Facebooka do swoich portfeli.

Wskaźniki przemawiające za zakupem akcji

Aby znaleźć punkt wejścia, możesz użyć jednego z najbardziej znanych wskaźników na rynku, Średnia ruchoma. Zazwyczaj ludzie używają 50-dniowej średniej ruchomej lub 200-dniowej średniej ruchomej. Pierwszy służy do jak najwcześniejszego określenia momentu odwrócenia trendu.

Na wykresie akcji cena przebiła 50-dniową średnią kroczącą na poziomie 140 USD. Zdarzenie to można interpretować jako sygnał do kupna akcji. Po wybuchu akcje rosły do ​​2019 r., zanim nastąpił kryzys pandemiczny COVID-19.

W tej chwili akcje Facebooka ponownie spadają pod wpływem tych samych wiadomości, co w 2018 roku. Zarząd firmy obawia się, że jej zysk reklamowy może się zmniejszyć z powodu Apple (NASDAQ: AAPL) polityka, która pozwala użytkownikom nie udostępniać osobom trzecim danych dotyczących ich aktywności w aplikacji. Akcje spadają, suma odkupu znowu rośnie.

W drugim kwartale 2021 r. Facebook wydał rekordową kwotę na wykup 7 miliardów dolarów. W sumie sieć społecznościowa planuje wydać 25 miliardów dolarów na odkupienie własnych akcji. Sytuacja jest dość podobna do tej, która miała miejsce w 2018 roku, kiedy firma przeznaczyła ogromne sumy pieniędzy na odkupienie swoich akcji, gdy spadały. Istnieje jednak niewielka różnica w analizie tch.

Analiza techniczna akcji Facebooka (NASDAQ: FB).
Analiza techniczna akcji Facebooka (NASDAQ: FB).

W tej chwili cena jest notowana poniżej 50-dniowej średniej kroczącej, ale powyżej 200-dniowej, która obecnie działa jako wsparcie, w związku z czym pierwszym punktem wejścia będzie odbicie od niej. Jeśli cena nie osiągnie tego poziomu, drugim wyborem będzie wybicie w górę 50-dniowej średniej kroczącej.

Analiza techniczna Thermo Fisher i McDonald's

Wróćmy teraz do firm, które niedawno ogłosiły buybacki. Ich wykresy pokazują różne sytuacje, co oznacza, że ​​nie ma jednego podejścia do wszystkich firm, ale istnieją wspólne zasady, którymi możemy się kierować przy podejmowaniu decyzji.

Średnie kroczące są używane jako poziomy wsparcia lub oporu. Jeśli cena porusza się powyżej linii wskaźnika, jako wsparcie używana jest średnia ruchoma. W konsekwencji, gdy duma zbliża się do średniej kroczącej, spodziewamy się odbicia, które będzie sygnałem na korzyść nowego wzrostu. Odbicie od średniej kroczącej można wykorzystać do akcji Thermo Fisher i McDonald's.

Akcje Thermo Fisher są już notowane po 50-dniowej średniej kroczącej, więc powinniśmy trochę poczekać. Jeśli cena odbije, można to uznać za sygnał do kupna. W przeciwnym razie powinniśmy poczekać na test 200-dniowej średniej kroczącej.

Analiza techniczna akcji Thermo Fisher (NYSE: TMO).
Analiza techniczna akcji Thermo Fisher (NYSE: TMO).

McDonald akcje już odbiły się od 50-dniowej średniej kroczącej i jest to sygnał na korzyść dalszego wzrostu. Nie należy jednak wykluczać możliwości kolejnej fali opadającej w kierunku 200-dniowej średniej kroczącej, gdzie może dodać akcje do naszego portfela.

Analiza techniczna akcji McDonald's (NYSE: MCD).
Analiza techniczna akcji McDonald's (NYSE: MCD).

Analiza techniczna drzewa dolara

W przypadku Dollar Tree cena przebiła 50-dniową średnią kroczącą. Innymi słowy, sytuacja jest podobna do Facebooka w 2018 roku. To wydarzenie można uznać za sygnał do kupna akcji.

Warto zauważyć, że wraz z informacją o wykupie Dollar Tree ogłosiło również, że zamierza przetestować sprzedaż towarów za 1, 3 i 5 dolarów w swojej sieci detalicznej liczącej 7,880 sklepów (obecnie firma sprzedaje towary po stałej cenie 1 USD). Jeśli ceny te będą dobrze kształtować się w sklepach Dollar Tree, przychody firmy mogą wzrosnąć i może wzrosnąć kwota wykupu w przyszłości.

Analiza techniczna akcji Dollar Tree (NASDAQ: DLTR).
Analiza techniczna akcji Dollar Tree (NASDAQ: DLTR).

Analiza techniczna Lockheed Martin

Sądząc po wykresie, Lockheed Martin jest najsłabszy ze wszystkich, choć jego przychody są wyższe niż w przypadku innych firm wymienionych powyżej. Akcje Lockheed Martin są notowane poniżej średniej ruchomej, dlatego powinniśmy poczekać, aż tendencja spadkowa się skończy i wybije się z 50-dniowej średniej ruchomej.

Analiza techniczna akcji Lockheed Martin Corporation (NYSE: LMT).
Analiza techniczna akcji Lockheed Martin Corporation (NYSE: LMT).

Zamykanie myśli

Odkup nie jest „magiczną pigułką” na giełdzie, ale jednym ze sposobów na znalezienie firmy, w którą można zainwestować. Kiedy znamy kierunek, w którym handlują główni gracze rynkowi, nasza praca staje się znacznie łatwiejsza. Jednak niezależnie od tego musimy dowiedzieć się więcej o spółce, której akcje planujemy kupić.

Inwestuj w amerykańskie akcje z RoboForex na korzystnych warunkach! Prawdziwymi akcjami można handlować na platformie R StocksTrader od 0.0045 USD za akcję, przy minimalnej opłacie transakcyjnej wynoszącej 0.25 USD. Możesz również wypróbować swoje umiejętności handlowe w Platforma R StocksTrader na koncie demo, po prostu zarejestruj się na RoboForex.com i otwórz konto handlowe.


Materiał przygotowany przez

Na rynku finansowym jest od 2004 roku. Od 2012 roku handluje akcjami na amerykańskiej giełdzie oraz publikuje artykuły analityczne na giełdzie. Aktywnie uczestniczy w przygotowywaniu i prowadzeniu webinariów edukacyjnych RoboForex.