Więcej wspólnej zabawy: Google i Facebook oskarżone o spisek

Więcej wspólnej zabawy: Google i Facebook oskarżone o spisek

Odwiedzin: widoki 26
Czas czytania: 2 min



Oczywiście nasze serca należą do rankingów, ale jest w nim tajna izba zajmowana przez procesy przeciwko firmom IT. Najwyższy czas powiedzieć, o co zarzuca się Google i Facebookowi i do jakich celów dążą powodowie. Zacznijmy!

10 stanów przeciwko Google i Facebookowi

Według Bloomberga, 16 grudnia Ken Paxton, prokurator generalny Teksasu pozwał Google, oskarżając go o monopolizowanie rynku reklamy internetowej i spiskowanie z Facebookiem.

Dziesięć innych stanów poparło Teksas, dołączając do pozwu: Idaho, Arkansas, Indiana, Kentucky, Mississippi, Missouri, Dakota Północna i Południowa oraz Utah.

Więcej o zarzutach

Pan Paxton twierdzi, że spółka zależna Alphabet wykorzystała swoją pozycję i moc do fałszowania wyników aukcji reklamowych na swojej platformie Open Bidding; jakby wyższe stawki zostały zignorowane, a Google zawsze wygrywał.

I to nie to: korporacja jest oskarżana o układ kontraktowy z Facebookiem, jego głównym rywalem w sferze reklamy. Działka ma na celu udział w rynku. Jak ujął to Bloomberg, portal społecznościowy był bardziej zainteresowany aukcjami, podczas gdy Google mógł podnieść ceny reklam.

W ten sposób, twierdzą powodowie, dwaj giganci IT pozbawili dobrych Amerykanów i innych uczestników rynku korzyści z uczciwej konkurencji, sprawiając, że mechanizmy cenowe i dystrybucja reklam stały się nieprzejrzyste i niesprawiedliwe.

Co ścigają powodowie?

Owszem, dochodzą odszkodowania za szkody, ale ciekawsze jest inne roszczenie: żądają restrukturyzacji korporacji. Innymi słowy, firma może być zmuszona do sprzedaży części swoich aktywów.

Pamiętajmy, że w październiku 11 stanów i Ministerstwo Sprawiedliwości oskarżyły już Google o naruszenie przepisów antymonopolowych. Starają się również zmusić konglomerat IT do sprzedaży części swoich aktywów - w szczególności Chrome i niektórych technologii reklamowych.

Eksperci antymonopolowi twierdzą, że są to jedyne środki, które zapewniają legalną kontrolę nad największymi przedstawicielami IT i zapobiegają monopolizacji rynku.

reakcja rynku

16 grudnia kurs akcji Google spadł o 0.22% do 1757.19 USD za akcję; następnego dnia spadł o 95% do 1740.51 USD. Cena akcji Facebooka w środę wzrosła, choć nieznacznie - o 0.04% do 275.67 USD, natomiast w czwartek spadła o 0.43% do 274.48 USD.

Jeśli chodzi o mniejszych dostawców technologii reklamowych, ceny akcji wykazały imponujący wzrost. Przykładowo, akcje Pubmatic wzrosły o 15.53%, a Magnite - o 5.98%.

Podsumowując

Spółka zależna Alphabet została ponownie pozwana za naruszenie przepisów antymonopolowych. Pozew jest osobliwy, ponieważ powodowie twierdzą, że spisek dwóch głównych rywali w branży reklam internetowych - Google i Facebooka.

Zarzut obejmuje manipulacje aukcjami, schematem kontraktowym, celową i sztuczną komplikacją procesów ustalania cen i dystrybucji reklam - w skrócie to idealne połączenie.

Należy pamiętać, że sprzedaż reklam stanowi 80% dochodu Alphabet. W ostatnim kwartale finansowym spółka ogłosiła, że ​​jej przychody w tej sferze przekroczyły 37 mld USD.

Oczywiście dwaj giganci IT zaprzeczają wszelkim błędom i odważnie zapowiadają gotowość do obrony swoich interesów i dobrego imienia w sądzie. Jeśli chodzi o nas, możemy tylko cierpliwie czekać na to, co będzie dalej. Mam nadzieję, że jesteś z nami.




Jeśli uznasz to za przydatne, omówimy każdy aktualny temat dotyczący handlu i inwestowania.

Komentarze

Poprzedni artykuł

Jak pokonać chciwość na rynku Forex?

W tym przeglądzie omówimy, czym jest chciwość na rynku Forex i jak ją pokonać.

Następny artykuł

Dziesięć najpopularniejszych błędów w handlu na rynku Forex

W tym przeglądzie omówimy dziesięć typowych błędów popełnianych przez inwestorów na rynku Forex. Znając te błędy w twarz, możesz spróbować ich uniknąć i ulepszyć swój handel.